czwartek, 13 grudnia 2012

Spacer...



niedawno pływały tu kaczki...

Dziś bardzo szybki post... nie mogłam się powstrzymać przed podzieleniem się widokami z mojego miasta. Maszeruję codziennie pieszo do pracy. Mam spory kawałek - jakieś 40 minut zabiera mi droga... ale lubię się poruszać. Tym bardziej, że - jak pewnie większość z nas - prowadzę raczej osiadły tryb życia. Szczególnie zimą i jesienią, kiedy więcej czasu spędzamy w domu. I tak sobie krocząc dzisiaj, zrobiłam parę fotek... Oprócz podziwiania przyrody słuchałam... czego? świątecznych piosenek w rock'n'rollowym wydaniu



na całej połaci śnieg...

wesołych...

a to moja dróżka




5 komentarzy:

  1. Czytam Pani bloga od początku istnienia,więc mogę podać się za 'fankę' :)
    Piosenka w bardzo świątecznym nastroju i porywa mnie do tańca,więc zaraz dopiszę sobie ją do osobistego repertuaru Sylwestrowej Nocy ;D
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za miłe wpisy... fajnie mieć "fankę"... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń